Reklama
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 15 gości 
Strona Główna > Nowości > Wiosenny off - relacja


Pierwsza edycja Wiosennego offroadu w Górach Kaczawskich przeszła do historii. Imprezę możemy zaliczyć do bardzo udanych. Uczestnicy wyjechali zadowoleni, bogatsi o nowe doświadczenia i umiejętności. Na trasie było wszystko, czego oczekujemy od tego typu zmagań - słońce przeplatane deszczem, trochę błota, oraz zapierające dech w piersiach widoki.

Pierwszy, nocny etap, przysporzył uczestnikom niemałych trudności. Piętnastokilometrowa trasa spowita ciemnościami nie była już tak łatwa do przejechania, jak w dzień. Problemy nawigacyjne oraz na koniec dość duże błoto sprawiły, że wróciliśmy do bazy trochę później, niż planowaliśmy ;) W sobotę osiemdziesięciokilometrową trasę pomiędzy wygasłymi wulkanami załogi pokonały nad podziw dobrze. Wydaje się, że największy w tym udział miała Justyna (pilot Mirka), która idealnie poprowadziła według zaplanowanej trasy. Na trzeci dzień relaks – wejście na Czartowską Skałę oraz spacer Wąwozem Myśliborskim. Traf chciał, że w rajdzie brały udział same Nissany Patrole oraz dzielnie dotrzymujące kroku pozostałym uczestnikom - Mitsubishi L200.

Wieczorami, dla zachęty, snuliśmy opowiadania o dalekich podróżach. Popijając bułgarskie wino oglądaliśmy slajdy z wypraw w różne, bliższe i dalsze, zakątki świata. Wśród uczestników rajdu mieliśmy solenizanta. Patryk obchodził swoje dziesiąte urodziny. Z rąk Sławka otrzymał prezent, który z pewnością zachęci go do kontynuowania offroadowej przygody.

Składamy serdeczne podziękowania Burmistrzowi Wojcieszowa za pomoc w przygotowaniu spotkania oraz Krzysztofowi Rozpędowskiemu z Villi Greta za miłą atmosferę i przepyszne jedzenie.


Do zobaczenia wkrótce.                POBIERZ ZDJĘCIA     GALERIA



Komentarze

Maciek:
Impreza była prezentem dla mojego synka Patryka. Jest On zaprawionym offowcem. Kameralność i bardzo miła atmosfera spowodowała ,że zaliczył ją do najlepszych które do tej pory przeżył. Ojciec, czyli ja, też mogę ją śmiało zaliczyć do najlepszych. Dziękujemy wszystkim za wspaniałą atmosferę i pomoc.


Justyna&Mirek:
OFF na początek wiosny! tym razem udało nam się spędzić weekend tak jak lubimy - w doborowym towarzystwie tych których cieszy to samo!! a to proszę mi wierzyć jest niezwykle trudne! świetna organizacja, znakomicie dopracowana i wybrana trasa pozwoliła na ruszenie maszyny i sprawdzenie się w nowym terenie. z pewnością piszemy się na kolejny off event!